Chciwość, pazerność i drożyzna – to są przymioty władzy PiS. Od lutego ceny paliw wzrosły o blisko 40%, a spółki paliwowe chwalą się zyskami. To żerowanie na wojnie w Ukrainie i to kosztem Polaków. Oczekujemy natychmiastowej interwencji rządu i obniżenia marży. Jeżeli rząd nie poradzi sobie z tym tematem, złożymy stosowny projekt ustawy w tym zakresie – poinformował prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Ludowcy od tygodni apelują o podjęcie przez rząd skutecznych działań w walce z inflacją i składają kolejne projekty mające zahamować wzrost cen, m.in. zerowa marża kredytowa, podwyższenie oprocentowania depozytów, odblokowanie środków z KPO. Dziś zwrócili uwagę na konieczność interwencji na rynku paliwowym.

– Chciwość, pazerność i drożyzna – to są przymioty władzy PiS. Dotyczy to także spółek paliwowych – Lotosu i Orlenu. Od lutego ceny benzyny wzrosły o 40%, a diesel jest już droższy o 35%. W porównaniu do ubiegłego roku Orlen ma o połowę większe zyski. To jest po prostu niemoralne. To żerowanie na wojnie w Ukrainie kosztem Polaków – mówił w Sejmie prezes ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz.
Polskie Stronnictwo Ludowe proponuje obniżenie marży paliwowej, aby ustabilizować ceny.

– Oczekujemy obniżenia marży przez Orlen. Koniec z zarabianiem i chwaleniem się zyskami kosztem polskich rodzin. Rządzący muszą doprowadzić do obniżki cen paliw, szczególnie w okresie przedwakacyjnym. Jeśli do tego nie dojdzie w ciągu kilku dni, złożymy projekt ustawy – poinformował prezes PSL.

– Jeżeli premier Morawiecki poucza Norwegów, że powinni się podzielić swoimi zyskami, to my mamy nadzieję, że Orlen i Lotos, a więc Skarb Państwa, podzieli się z Polakami. Niech dadzą szansę na zakup benzyny przedsiębiorcom, dla których to jeden z głównych kosztów i tym Polakom, przed którymi więcej wyjazdów w okresie wakacyjnym – ocenił Kosiniak-Kamysz.
Ceny węgla również uderzają w budżety domowe. Obecnie, tona ekogroszku kosztuje już ponad 3 tys. zł, a sezon grzewczy rozpocznie się dopiero przed nami.

– Następna kwestia: ceny ekogroszku i węgla. Ponad 3 tys. zł za tonę ekogroszku – nie będzie na to stać ani rodzin, ani przedsiębiorców, ani seniorów. Żadna trzynasta i czternasta emerytura nie zrekompensuje wzrostu cen paliw, ekogroszku i energii – zauważył prezes PSL.

– Stoimy w obliczu sytuacji kryzysowej. Jaki plan ma rząd? Jak chce obniżyć ceny węgla i paliw? Kiedy obniżą marże i wprowadzą ograniczenia? Kiedy skończą się chciwość, pazerność i drożyzna? Jako PSL KP mamy na to rozwiązania. Mamy program walki z inflacją i jesteśmy przygotowani do rządzenia. Wiemy co mamy robić. Jeśli rządzący sobie nie radzą, niech odejdą i nie przeszkadzają – podsumował Władysław Kosiniak-Kamysz.

źródło: https://www.psl.pl/drozyzna-pis-pustoszy-portfele-polakow/