Problem Afrykańskiego Pomoru Świń,  umowa CETA oraz 16 edycja konkursu „Wielkopolski Rolnik Roku”- to najważniejsze tematy poruszone  na konferencji prasowej z udziałem Krzysztofa Grabowskiego-  Wicemarszałka Województwa Wielkopolskiego oraz Kapituły Konkursu Wielkopolski Rolnik Roku, która odbyła się w kaliskim starostwie w piątek 14 października. 

Kapitułę Konkursu „Wielkopolski Rolnik Roku”, reprezentowali  jej przewodniczący prof. dr hab. Grzegorz Skrzypczak z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, Piotr Walkowski- prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej oraz Krzysztof Nosa Starosta Kaliski.

Konkurs ,,Wielkopolski Rolnik Roku” organizowany jest przez Zarząd Województwa Wielkopolskiego, a jego celem jest promocja najbardziej przedsiębiorczych rolników wielkopolskich, którzy dostosowują swój warsztat pracy do nowych realiów gospodarowania. Najważniejszymi kryteriami oceny gospodarstw są : poziom produkcji i nowoczesność technologii zastosowanych w gospodarstwie,  a także sposób podejścia rolnika do rozwoju jego gospodarstwa w perspektywie kolejnych lat, estetyka obejścia, współpraca z sąsiadami oraz udział w organizacjach rolniczych.

Podczas konferencji rozmawiano także o ASF czyli Afrykańskim Pomorze Świń. Jak mówi Krzysztof Grabowski- Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego zagrożenia wirusem ASF nie możemy bagatelizować, ponieważ Wielkopolska  jest  regionem, w którym produkcja trzody chlewnej jest na najwyższym poziomie w kraju. Dotarcie tego wirusa byłoby tragiczne w skutkach dla wielkopolskich rolników.

W tej sprawie organizowane są liczne konferencje i szkolenia mające na celu uświadomić rolników na temat dróg rozprzestrzeniania się wirusa. Na ostatniej sesji Sejmiku Województwa Wielkopolskiego zostało także przyjęte specjalne stanowisko kierowane do władz państwowych z prośba o podjęcie działań w tym zakresie.

Przedstawiciele Polskiego Stronnictwa Ludowego przedstawili również swoje stanowisko dotyczące umowy gospodarczo-handlowej pomiędzy UE a Kanadą (CETA). Jak twierdzą ludowcy zagrożeniem wynikającym z ratyfikowania Umowy CETA jest napływ z Kanady produktów modyfikowanych genetycznie,  nie każdy bowiem ma świadomość tego że aż 80% żywności z Kanady to produkty GMO.  Polska jest największym producentem jabłek w Unii Europejskiej. Pewnie z punktu widzenia całej UE można powiedzieć, że ta umowa jest pozytywna, atrakcyjna. Natomiast z punktu widzenia polskich rolników, a co za tym idzie wielkopolskich, bo u nas te gospodarstwa są niezbyt duże, rodzinne, jest to zagrożenie, które może spowodować, że za jakiś czas dojdzie do sytuacji, że te zaczną upadać- twierdzi Krzysztof Grabowski, wicemarszałek województwa wielkopolskiego i prezes powiatowy PSL w Kaliszu. Grabowski dodaje, że rozmowy w sprawie CETA były prowadzone przez koalicję PO –ale nie były wiążące. Takie decyzje podejmuje obecna większość w Sejmie.