Podczas 52 dni walk w Powstaniu Wielkopolskim poległo 2tys. powstańców, 169 z nich nie miało w chwili śmierci ukończonych 18 lat. 27 grudnia to dzień symboliczny i niezwykle ważny dla historii regionu i kraju, to dzień w którym uczcimy 98. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego, jedynego zwycięskiego powstania w historii Polski, zrywu, który okupiony krwią, pozwolił na powrót Wielkopolski w granice Ojczyzny.

            Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w listopadzie 1918 roku, do II Rzeczypospolitej nie zostały wówczas włączone ziemie zaboru pruskiego. Poznań dalej pozostawał pod zaborem pruskim. Józef Piłsudski objął wówczas władzę wojskową nad krajem z rąk Rady Regencyjnej w Warszawie, a 14 listopada władzę cywilną od Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej. Plany przyszłego naczelnika państwa nie obejmowały, w najbliższej przyszłości, przyłączenia Wielkopolski w skład odradzającego się państwa polskiego. Już wtedy budziło to spory sprzeciw i oburzenie mieszkańców ziemi wielkopolskiej.

            Powstanie w Poznaniu wybuchło 27.12.1918 r. i było następstwem przemówienia pod hotelem Bazar, które Ignacy Paderewski skierował do Poznaniaków. Już i tak napięte nastroje społeczne, nadwyrężyła wówczas reakcja władz pruskich. Zorganizowali oni przemarsz wojsk ulicą Św. Marcina. Około południa z garnizonu na Jeżycach przybyło do miasta ok. 200 żołnierzy. Po drodze wtargnęli do gmachu Naczelnej Rady Ludowej, zrywając polskie flagi. Kluczowym momentem stał się ostrzał hotelu Bazar – miejsca w którym zatrzymał się Ignacy Paderewski i rozpoczęcie okupacji prezydium policji polskiej.

            Na reakcję Polaków nie trzeba było długo czekać. Jeszcze parę miesięcy wcześniej, wracający z frontu I Wojny Światowej, polscy weterani zaczęli organizować się w struktury powstańcze na poznańskiej Cytadeli, w Jarocinie i Inowrocławiu. Tzw. „Straż Ludowa” dowodzona przez Antoniego Wysockiego ok. godziny 17, 27 grudnia 1918 zaatakowała pruskich żołnierzy. Pierwszym poległym powstańcem był Franciszek Ratajczak. Prezydium policji odbito pod wieczór.

            „Nie należy dłużej czekać” stało się hasłem przewodnim pierwszego dnia powstania, które to dowódcy z Poznania, przekazali na prowincję. Walki z zaborcom wybuchły w Gnieźnie, Jarocinie, Kórniku, Pleszewie, Śremie, Środzie i Wrześni. W następnych dniach polskie oddziały przy stosunkowo małych stratach własnych, zaczęły powoli zwiększać zasięg operacyjny. Zdobyto m.in. Grodzisk Wielkopolski, Kłecko, Kórnik, Wielichowo, Witkowo, Wronki, Kościan, Oborniki, Kalisz.

            Rząd pruski poczuł, że sytuacja wymyka się spod kontroli. Do Poznania przybyła delegacja, która miała za zadanie „załagodzić sytuacje”. Sam Poznań nie był jeszcze wolny od walk. Na Ławicy wciąż stacjonował silny oddział ok. 200 żołnierzy. Istniało niebezpieczeństwo ataków lotniczych. Po nowym roku, w święto trzech króli udało się jednak odbić lotnisko i przejąć samoloty. Polscy piloci przeprowadzili naloty we Frankfurcie nad Odrą. Parę dni później dowództwo powstania objął gen. Józef Dowbor-Muśnicki.

        Dnia 18.01. rozpoczęły się obrady konferencji pokojowej z Romanem Dmowskim na czele polskiej delegacji. Miesiąc później, podczas rokowań w sprawie przedłużenia rozejmu kończącego I Wojnę Światową Niemcy – pod naciskiem francuskim – wyraziły zgodę na włączenie Wielkopolski w skład odrodzonego państwa polskiego. W następstwie czego, dnia 28.06.1919 r. na mocy Traktatu Wersalskiego przekazano, pierwsze ziemie dawnych Piastów Polsce.

         W programie tegorocznych obchodów organizowanych przez Marszałka Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu przewidziane jest uroczyste złożenie kwiatów na grobie generała Stanisława Taczaka na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan o godzinie 10.15. O godzinie 11.00 oddany zostanie hołd poległym powstańcom pod pomnikiem Powstańców Wielkopolskich, następnie nastąpi przemarsz pod poznańską Farę, gdzie o godzinie 12.45, uczestniczyć można będzie we mszy świętej. Obchody zakończone zostaną rekonstrukcją obozu powstańczego na Placu Wolności od godziny 16.30.

Autor tekstu: Jakub Ratajczak