Coraz większa centralizacja- tak o procesach przenoszenia kompetencji z samorządów do Warszawy mówił Krzysztof Grabowski- Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego podczas konferencji prasowej, która odbyła się 17 października w Kaliszu. Z kolei Poseł do Parlamentu Europejskiego Andrzej Grzyb również obecny na konferencji podsumował 2 lata kolejnej kadencji w Parlamencie Europejskim.

Centralizacja – co z tymi kompetencjami?

Kilkadziesiąt lat temu mieliśmy do czynienia z decentralizacją, czyli przenoszeniem kompetencji z Warszawy do samorządów powiatowych, gminnych i wojewódzkich. Teraz sytuacja ponownie się odwraca. Jako przykład takiego działania Krzysztof Grabowski podaje odebranie kompetencji samorządów województw i przeniesienie nadzorów nad Ośrodkami Doradztwa Rolniczego do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Województwo wielkopolskie nie tylko dobrze sprawowało nadzór nad tym Ośrodkiem, ale również inwestowało środki w modernizacje centrów wystawienniczych ODR-ów takich jak Marszew, Gołaszyn i Sielinko. W ostatnich latach Samorząd Województwa Wielkopolskiego przeznaczył bardzo duże środki pieniężne, które po ponad 25 latach przeszły gruntowne remonty.  To sukces naszego samorządu, którego nie udałoby się dokonać w sytuacji kiedy mamy do czynienia z centralizacją i z przeniesieniem kompetencji do ministerstwa, a cel jest jeden- przejęcie stanowisk – mówi Krzysztof Grabowski – Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego. Po przejęciu wojewódzkich Ośrodków Doradztwa Rolniczego przez Ministerstwo wszyscy dotychczasowi dyrektorzy w wielkopolskim ośrodku zostali zwolnieni.

Kolejny przykład odbierania kompetencji samorządom województw to przygotowywany projekt prawa wodnego według, którego mają zostać utworzone Państwowe Wody Polskie i wchłonąć m.in. Wielkopolski Zarządy Melioracji i Urządzeń Wodnych odbierając kompetencje Marszałkom województw. WZMiUW, który jest jednostką podległą Urzędowi Marszałkowskiemu w Poznaniu przeprowadza na bieżąco szereg konserwacji i modernizacji niewielkich rzek, które mogą już nie być w priorytetach Przedsiębiorstwa Wody Polskie,  bo takimi będą duże rzeki a te małe, często pozarastane odejdą na dalszy plan. W ciągu ostatnich 6 lat Urząd Marszałkowski w imieniu skarbu państwa przeznaczył na ten cel ponad 30 milionów i jak twierdzi Wicemarszałek Grabowski, dzięki temu udało się przeprowadzić konserwację wszystkich rzek oraz budowę i modernizację zbiorników. Jesteśmy gotowi na Wielowieś Klasztorną, tylko nie mamy pieniędzy centralnych, bo to od decyzji przedstawicieli rządu zależy czy ona się rozpocznie. W tym zakresie prowadziliśmy skuteczne rozmowy: mamy pozytywną opinię regionalnej dyrekcji ochrony środowiska, a to nie jest łatwa rzecz i możemy, jeśli będziemy mieli środki,  przystępować do zadania.

 Kolejne obawy samorządowców dotyczą Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Jak twierdzą ludowcy, w przypadku PROW także rozważane jest odebranie tych kompetencji samorządom –  zwłaszcza jeśli chodzi o wdrażanie programu LIDER i nadzoru nad Lokalnymi Grupami Działania. W sytuacji kiedy są już podpisane umowy i kiedy LGD ogłosiły pierwsze nabory faktycznie  mogłoby to wywołać spore komplikacje i zamieszanie.

Po to była decentralizacja i po to nadano uprawnienia władzom i środowiskom lokalnym, bo w praktyce to one mają największą wiedzę na temat tego jak wydatkować środki. Chcemy na to zwrócić uwagę. Względy polityczne nie powinny mieć wpływu na funkcjonowanie samorządu- na to wpływać powinni wyborcy.

Energia z odpadów- dobry pomysł?

Energia z komunalnych odpadów organicznych i pochodzących z gospodarstw domowych – to pomysł Andrzeja Grzyba, posła do Parlamentu Europejskiego na wykorzystanie tego typu nieczystości, których kompostowanie od 2025 roku będzie koniecznością a przy okazji będzie oznaczało dodatkowe miejsca pracy. Parlament Europejski pracuje nad nowymi rozwiązaniami dotyczącymi polityki śmieciowej. Według założeń tzw. gospodarki cyrkulacyjnej, w ciągu najbliższych kilku lat kraje członkowskie będą musiały nie tylko odzyskiwać większą ilość odpadów, ale też zredukować ich ilość. Stąd poprawka prezesa PSL w Wielkopolsce do dyrektywy, która przez Parlament Europejski będzie rozpatrywana w połowie października.

Wprowadzenie założeń gospodarki cyrkulacyjnej będzie jednym z bardziej rewolucyjnych przedsięwzięć w polityce unijnej. Cel to między innymi zmniejszenie zanieczyszczenia środowiska, redukcja ilości odpadów i maksymalne wykorzystanie tych, które są produkowane. Dokument to także początek edukacji w zakresie zagospodarowania odpadów, wyjaśnił na konferencji prasowej Andrzej Grzyb poseł do Parlamentu Europejskiego. Jednym z podstawowych obowiązków, który zostanie złożony na barkach konsumentów i samorządów będzie konieczność kompostowania odpadów organicznych. Dlatego zaproponowałem by jedną z możliwości ich zagospodarowania było zgazowanie. Nie tylko odpadów organicznych komunalnych, ale również pochodzących z gospodarstw domowych, parków, zieleńców i by dołączyć do tego osady ściekowe.

Według planów przepisy zaczną obowiązywać w 2025 roku. Poprawka złożona przez Andrzeja Grzyba jest jedną z 1 500, które będą omawiane w Brukseli w połowie listopada. Zgodnie z dyrektywą dotyczącą gospodarki cyrkulacyjnej odzyskiwanie odpadów ma sięgnąć nawet 65%. Komisja Europejska chce by ten wskaźnik był o 5% wyższy. Chcemy by ten wskaźnik uwzględniał ilość wytwarzania nieczystości – dodaje Andrzej Grzyb. Jest to o tyle ważne, że statystycznie w Polsce wytwarzamy na głowę około 300 kilogramów śmieci i jest to o połowę mniej odpadów niż w krajach uprzemysłowionych.

Dyrektywa dotycząca gospodarki cyrkulacyjnej ma zmniejszyć zanieczyszczenie środowiska, ale też pomóc w odzyskiwaniu surowców, których w Europie, ze względu na intensywną eksploatację zaczyna brakować a to oznacza uzależnienie od takich krajów jak np. Chiny, które posiadają 85% pierwiastków ziem rzadkich.